Czym jest Projekt 62? Na czym polega? Wszystko o nim jest wyjaśnione w tym poście u twisted couch potato. Bez zbędnego pisania, lecimy z postanowieniami!
Zacznijmy ode mnie;
- regularnie dodawać posty na fanpage'u
- znaleźć motywację do codziennych spacerów
- planować w dzienniczku KAŻDY trening, a także go opisywać
- zacząć rozplanowywać sobie czas, nie będę ukrywać... jest z tym bardzo źle.
- zacząć i dokończyć w końcu Biszkowy filmik!
- więcej cierpliwości, więcej nagradzania i wychwycania choć malutkich sukcesików!
- regularne treningi obi, oraz codzienne 1/2 godzinne spacery + w weekend dystansowe
- aport.. w domu jest, na zewnątrz go nie ma. Z aportem walczymy odkąd pamiętam, na dworze jednak tak jakby nagle piesa zapomina, że jest coś takiego i woli się położyć ze ''zdobyczą'', albo z nią uciekać.
- nabranie mięśni i schudnięcie. Biszka nie wygląda jakoś mega źle, jestem całkiem zadowolona z jej mięśni, jednak to jeszcze nie to, a schudnąć jednak trochę by się przydało :)
- emocje spacerowe, czyli obszczekaj każdego, kto idzie po TWOJEJ ulicy. Zdecydowanie musimy nad tym popracować.
Przed napisaniem tego posta zerknęłam sobie na nasz projekt sprzed 2 lat i szczerze uśmiechnęłam się sama do siebie. Dlaczego? 2 lata temu wzięłam sobie za cele m.in przekonanie Abi do wody, ogarnięcie jej jeśli chodzi o skupienie na mnie podczas treningu (wolała wtedy zapaszki niż pracę) oraz rozpoczęcie treningów rally-o. I wiecie co? Teraz praca z Abi to dla mnie czysta przyjemność. Potrafi się skupić na pracy, jak widzi wodę to tylko patrzy na mnie ''masz patyk? na co czekasz? rzucaj!'' i jesteśmy po zawodach rally.
Mam nadzieję, że też dołączyliście/dołączycie do projektu, bo to naprawdę świetna sprawa! :)


Powodzenia i wytrwałości w projekcie!
OdpowiedzUsuń