wtorek, 8 marca 2016

vault - jak zacząć

Odbicia od danej części ciała, drzew itd., to bardzo efektywna sztuczka, sposób opisany przeze mnie jest wymyślony, w ten sposób udało mi się nauczyć tej sztuczki Abi.
 Co ważne, musimy pamiętać aby niećwiczyć tej sztuczki z psami otyłymi, z chorymi stawami. Wszystko w miarę możliwości danego psiaka. Niezbędne dla tej sztuczki będzie wchodzenie na daną część ciała przewodnika i podążanie za ręką. Uszykuj ulubione smakołyki psa/zabawkę, oraz pamiętaj rozgrzać mięśnie psa i ćwiczyć na ziemi, trawie, miejscach amortyzujących.



MAŁE PSY
Propozycja dla psów XS i S. Spróbuję przedstawić to mniej więcej krok po kroku. Niżej macie też filmik.
  1. [w pozycji takiej jak na filmiku, bądź np. w uklęku ze złaczonymi udami/na jedno udo w uklęku] Gdy pies podąża za smakołykiem nakłoń go do wejścia na uda. 
  2. Gdy już wejdzie, ruchem ręki zrób ''półobrót'' i zejście na dół (niech pies cały czas podąża za smakołykiem) wszystko za jednym ruchem ręki.
Po paru razach pies ogarnie już o co chodzi (u nas wystarczyło jakieś pięć razy, ale korzystałyśmy ze sposobu dla psów średnich i dużych - sposób niżej). Wprowadź też komendę (w naszym przypadku to ''wolcik/wolt''. Nie umiem tego dobrze wytłumaczyć, o wiele łatwiej zrozumiesz oglądając filmik.




DUŻE I ŚREDNIE PSY

Nauka psów większych rozmiarów nie różni się praktycznie niczym oprócz zmiany miejsca. gdzie pies ma się odbić. Oczywiście jeżeli mały psiak jest skoczny i nie sprawia mu to problemy, mozna uczyć go tym sposobem.

       1. Również w pozycji takiej jak na filmiku (przykładowo) zachęcamy psa do wskoczenia na udo.
       2. Ruchem ręki robimy półobrót i również od razu zeskoczenie na dół - wszystko za jednym ruchem ręki.

    Mam nadzieję, że w miarę jasno udało mi się to wytłumaczyć, w razie pytań piszcie :D

9 komentarzy:

  1. Super metoda i bardzo fajna sztuczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super poradnik, jutro albo w weekend będziemy próbować swoich sił w valutach.😃

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :D Tosia to indywidualistka i nauczyła się vaulta przypadkowo, sama z siebie, więc nie wiem, czy ten sposób by zadziałał, ale kiedyś przekonam się na następnym psie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a moja Tajga to wredna bestia, więc tak - predyspozycje fizyczne i kondycje ma do wszystkiego praktycznie, ale... robi to, co w danej chwili ona uwaza za stosowne hehe. To cwana bestia i indywidualistka z niezłym charakterkiem, a ja? w sumie nie mam parcia, ze musi umiec wszystko, to co inne psy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super poradnik! Ja Nele uczyła podobnie :)

    OdpowiedzUsuń