niedziela, 15 lutego 2015

Spacerek z Tosią i Asią - 15.02.2015r.

    Spacerek mega udany, w świetnym towarzystwie, czyli z Asią i Tosią. Napiszę wszystko od początku. Spotkałyśmy się przy aptece. Psiaki się naszczekały, lecz krzywdy nie zrobiły.:D Abi na początku łapała zazdrość i gdy chciałam pogłaskać Tośkę, to chciała ją zaatakować. To znaczy po Abusiowemu znaczy to dotknąć zębami, nie ugryźć :P Droga była super, Abiś próbowała papugować Tosię i iść za nią. Gdy doszłyśmy na ''nasze'' boisko, rozpakowałyśmy się, i ustawiłyśmy tunele. Obie mamy takie same, mają około 120 cm długości, połączyłyśmy je co dawało nam około 240 cm długości :D Jestem bardzo dumna z Abisi jeżeli chodzi o część agilitkową. Powiedziałam siad - usiadła. Powiedziałam zostań - poczekałą. Krzyknęłam, ''ok. już! Tunel, tunel tunel'' - wystartowałą niczym błyskawica, i znalazła się na dugim końcu tunelu. Także jestem bardzo dumna, zdjęć z części agilitkowej nie mamy. Po nas pobiegnęły Asia i Tosia, Tosiek świetnie wypadła jak na swój pierwszy raz z tak długim tunelem, udało jej się! :)

   Następnie przesłyśmy do seszyn profeszyn :D Abi pięknie słuchałą, czekałą na komendy, choć na początku robiła wszystko, żeby dostać się na moje kolana :D fotka;
takie kochane ♥ zdj. Asia
Jak widać Abiś pełne skupienie na mnie ♥ Tosiek też się popatrzyła :D następnie po paru fotkach z tej pozy, przeszłyśmy na ławki, a tutaj efekty;
Tosinka, fot. Asia ♥

Tosiek, fot. Asia ♥

Tosinka, fot. Asia ♥

no dawaj tego smaka!

Abi

Abisia <3

Toś Super Ktoś :D fot. tym razem ja :P
   Parę bekstejdżowych - ławkowych fociszek :D:

z mamcią ♥ fot. Asia :D

i hops na ławeczkę! :D fot. Asik :D


  Następnie puściłyśmy psiaki, aby poczuły smak wolności, jeszcze nigdy nie widziałam Abi tak radosnej w towarzystwie innego psa ♥ zapraszam do oglądania następnych fotek :D
Noł koment :P ♥



Abeuszynka jest znana z dobrych zakrętów :P













A: Eee, Tosia! T: Co?! A: Łap soczystego pierda!
 Opis tak bardzo nieśmiszny :P Nie mam co wymyślać xd

fot. Asia

moje tło ♥ dot. tym razem ja :P
Psiaczki się nabiegały i przeszłyśmy do frisbee. Rzucałam Abczakowi soczyste rollerki, które łapała niczym mistrzyni.♥ Tośkowi mało brakowało, żeby złapała a'la floaterka. (Ala, dziękuję Ci za uratowanie w nazwach :P). Tak więc zdjęcia! :D ostrzegam, ponieważ zamazane troszkę :P
proszę daj! :D

zaraz złapię!


niestety nie złapała tutaj :D

chwilę później rollerek został złapany :D

nie zdązyła :P

daj mamciu! ♥

złapię!

kundelki potrafią <3

po tego nie pobiegla :D
Po frisbowaniu kilka sztuczek.:) między innymi ''A KUKU'' i slalom między nogami. Oczywiście bez proszenia się nie obyło :)
fot. ja :P


fot. Asia ♥

już kukam ♥


   Wypad oceniam na 100% conajmniej.:D Skupienie 100 %, przywołanie 100%, nie było chwili, gdzie mnie nie słuchała, przynajmniej nie pamiętam. Kończę post, do napisania!
papa!
___________________________________________________________________________________

ZAPRASZAMY!:

2 komentarze:

  1. http://4.bp.blogspot.com/-86hNzZbijnw/VODeLZpkjxI/AAAAAAAAAKA/0SMy-AKNym0/s1600/page.jpg Zakochalam się w tym zdjeciu! *.*
    Widzę, że suczki się dogadaly

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jak! :) Oprócz radości z witania się ze mną czy kimś rodziny lub na wyraz smycz, nie widziałam jej jeszcze takiej szczęśliwej! :) Świetnie się dogadywaly. Nawet tata powiedział, że super, bo myślał, że jaki dwie suczki się nie dogadają :)

      Usuń